poniedziałek, 16 grudnia 2019

REKOLEKCJE ADWENTOWE - O. Daniel Biedniak OMI.

W dniach 15-19.12.2019 roku, rekolekcje prowadził O. Daniel Biedniak OMI.
Rekolekcje rozpoczynały się od Mszy Roratnej następnie, o godz. 10:00 i 18:00 kończące Apelem Jasnogórskim i modlitwą rekolekcyjną
Konferencja rekolekcyjna rozpoczynała się śpiewaną modlitwą



Wrażenia z rekolekcji:
     Przeżyłam już sporo lat i niejedne rekolekcje, ale te ostatnie wyjątkowo zapadły mi w serce. Dotknęło mnie szczególnie kazanie z wtorku kiedy Ojciec Rekolekcjonista przyrównał sakrament pokuty do operacji przeprowadzanej  na otwartym sercu. W czasie operacji lekarz na moment zatrzymuje serce, aby oczyścić je z wszelkich naleciałości chorobowych. Natomiast Pan Jezus w sakramencie spowiedzi, aby oczyścić je z grzechów, po wyznaniu, których możemy na nowo stać się dziećmi Bożymi. I w jednym i w drugim przypadku ożywione serce znowu zaczyna bić równym rytmem. - Parafianka
* * *
   O. Daniel m.in. mówił, że czasami przychodzimy do konfesjonału, jak do tramwaju, jak do kiosku, jak pójście do apteki. Potrzebujemy konkretnego nawrócenia i świadomego podjęcia postanowienia poprawy. Od dziś będę żył z Tobą, dla Ciebie i w Tobie! Wracam do modlitwy do relacji z Tobą Jezu! - Uczestniczka 
Dziękujemy!

Zakończenie rekolekcji z błogosławieństwem misyjnym i z odpustem

Namaszczenie olejem









sobota, 14 grudnia 2019

Wspólnota Krwi Chrystusa wraz przyjaciółmi na Jasnej Górze

Nocne czuwanie Wspólnoty Krwi Chrystusa na Jasnej Górze, jak co roku było dla nas obecnych pięknym przeżyciem. Trud ofiarowany związany z tym wyjazdem dla jednych już samo wybranie się i wyjazd dla innych znalezienie chętnych, był obficie wynagrodzony.  Zapewne każdy z nas przeżył coś wyjątkowego. Niektóre osoby dzieliły się, że to był czas rekolekcji rozpoczynający się już w autokarze: modlitwa, śpiew, rozważanie słowa Bożego i dzielenie się nim, wzajemny czas dla brata i siostry.
Od pamiętnych lat nasza Zielonogórsko-Gorzowska Wspólnota przed czuwaniem przeżywa swoją wigilię. Kiedyś z przed laty rozpoczynaliśmy ją w plenerze na parkingu w lesie w śniegu, a często w podającym śniegu, co miało swój urok. Ludzie dzielili się opłatkiem i czym się dało i przeżywali wielkie wzruszenie. Pamiętam małżeństwo, mąż obcokrajowiec,   mówił, że nigdy jeszcze nie przeżył tak wielkiej radości i tak wielkiego wzruszenia. 
Czytaj więcej ...